Tagi
Kategorie: Wszystkie | Inspira | O mnie | Pomoc:) | Sens | Spherobic | ja?
RSS
wtorek, 15 lutego 2011
O mnie:

 

Jakiś czas temu, wydawało mi się, dokonałem mało trafnych wyborów, więc utraciłem wiarę w cokolwiek. Jednak po czasie okazało się, że był to strzał w 10 -odzyskałem wiarę siebie, wiarę w życie własne, które choć nie zawsze było i jest usłane różami - MA SENS, bo jest moje i tylko moje, więc nie muszę udawać innego niż jestem.
To doświadczenie było jak dotknięcie magicznej różdżki- nagle przetarłem oczy i zrozumiałem swoją naturę, chwilę później obnażyłem się przed światem-Blog również jest tego konsekwencją, z czego się cieszę:)
Dzisiaj wiem jaki jestem, co jest dla mnie ważne, bo słyszę swoje Serce, którego nie zagłuszy już żaden "rozsądny" głos z głowy. I nawet jeśli brzmi to romantycznie, słodko co z tego taki jestem:)
Myślę, że w życiu potrzeba trochę bezwstydności, która polega również na tym, by potrafić wyrazić, co się czuje, co widzi nawet, jeśli jest to spojrzenie odmienne od powszechnie przyjętego stanowiska, co dobrze widać w tym, jak postrzegamy kobiety, a jak mężczyzn, jaką rolę i atrybuty przypisujemy płcią.
Dla mnie człowiek jest człowiek i tylko czyny ukazują to kim jesteśmy niezależnie o płci, czy tez miejsca na drabinie społecznej. Tak się składa, że miałem okazję poznać ludzi "biednych", a także "bogatych" I jedyne, co mogę powiedzieć, to że różnic nie ma, jak pisałem człowiek jest człowiek i nie szata go zdobi.
Za żadne skarby nie zaprzedam siebie, nie zaprzedam duszy, która jest wrażliwa kocha życie, naturę i świat i dla mnie jest czymś bezcennym. To mój największy skarb, więc uczę się postępować zgodnie z tym, co czuję patrząc również, by nie krzywdzić innych, szanując odmienność inne wybory i doświadczenia:) Oczywiście nie zawsze się udaje, ale próbuję, dla mnie to ma sens:)
No, ale nie każdy musi żyć tak jak ja. Każdy kuje swój los, jak potrafi najlepiej. Ktoś doskonale czuje się, wśród kwiatów, ktoś na ringu, a ktoś inny w korporacji lecz każdy z ktosiów ma prawo do robienia po swojemu, do własnych osądów, opinii, sympatii, antypatii itd- jesteśmy ludźmi.
Tak ja widzę świat, tak widzę mój świat . Staram się, by moje życie było bardzo proste, więc upraszczam je, jak mogę, nie walczę, nie kopię, nie szarpię się, bo i po co. Staram się iść drogą środka, więc widzę, jak różnie może być, ale też widzę, że nie ma sensu upierać się przy czymkolwiek, a już najmniej przy własnym zdaniu:)

Życie po prostu jest, więc trzeba żyć, po swojemu żyć:)

09:29, spherycznepodroze , O mnie
Link Komentarze (4) »